?

Log in

No account? Create an account

Kacap z Moskwy

Z sarkazmem do polskiej propagandy


Troche muzyki rosyjskiej
kacap_z_moskwy


.
.
kacap z moskwy

Zeby sie nie nudzilo
kacap_z_moskwy
Nuda latem. Po pilce nic sie nie dzieje. Wiec na pocieszenie koreanskie dziewczyny zaspiewali jedne ze znanych piosenek rosyjskich






.
.
kacap z moskwy

Ups
kacap_z_moskwy
Niemcy - Meksyk. Na trybunach...



.
.
kacap z moskwy

Rady kibicam na Mistrzostwa Swiata w Rosji
kacap_z_moskwy
Co i jak w Rosji? Jak podlaczyc internet w Rosji? Jak kupic bilety na transport i ile kosztuja w Rosji? I na inne pytania sprobowalem odpowiedziec:

1. Juz przed wyprawa do Rosji instalujcie aplikacje Yandex.Maps (Niestety po angelsku, jak nie znacie rosyjskiego, polskiego nie ma) Albo przez yandex.com macie mapy. Sa leprze od guglowskich, wiedza wiecej (o Rosji), pokaza nawet jak przejsc na piechote w 100 razy lepiej nic guglowskie. No bo wszystkie zmiany urbanistyczne maja odrazu od wladz miast i obwodow w Rosji. Jak pozwala smartphone instalujcie i yandex.transport. Pokaze transport i jak dojechac, ile minut do przyjazdu autobusu, trolejbusu czy tramwaja. To samo robia i mapy, ale ta aplikacja jeszcze powie ile co kosztuje. Choc mapy tez potrafia, ale tutaj latwiej i prosciej. I to prawie po calej Rosji pracuje.

2. Jak przyjechaliscie... samolotem - z kazdego lotniska chodzi ekspress kolejowy. Stanowczo polecam, bo i taniej niz taksowka i szybciej, i wygodniej. Ekspressy przyjezdzaja do centrum miasta. Z Szeremetjewo (tam najwiecej lotow z Polski) na dworzec bialoruski, gdzie sa dwie stacje metra. Obie o nazwie Bielorusskaja (Pisze latinica nazwe po rosyjsku, chcoc w tej chwili wszytsko jest i po angelsku.) Jedna to stacja kola metro brazowa, druga to radialna zieliona. Patrzycie na mapy gdzie hotel i pokaze wam droge. Albo wybieracie taksowke i zamawiacie ja. Wystarczy zainstalowac yandex.taxi, gett, czy uber i wiele innych. Ale najtansza jest yandex.taxi Choc w niej tez mozno wybracc i samochod drozszy. O wynajeciu samochodow juz pisalem.
Jak pzyjezdzacie pociagem, to na dworzec Bialoruski. To samo co ekspressem z Szeremetjewo.

3. W Moskwie i S.Petersburgu, w niektorych autobusach w Kazaniu w transporcie prawie wszedzie darmowy wifi. Ale wedlug prawa kaze sie zalogowac. To proste. Potem 30 sek reklamy i dalej nieograniczony dostep. Tak samo w wielu miejscach centrum miasta, w kawiarniach czy restauracjach. W metro wifi dziala w wagonach, na stacjach moze jego nie byc, ale wszedzie jest 4G.

4. Lacznosc komorkowa w Moskwie czy S.Petersburgu z Kazaniem duzo sie nie rozni. Taryfy sa podobne do siebie. Ale kupic sim mozno tylko z dowodem osobistym lub paszportem. Lacznosc wewnatrz Rosji tansza niz w Polsce. Pytania o taryfach odsylam na strone czworki komorkowej Rosji - mts.ru , beeline.ru, megafon.ru i tele2.ru Osobiscie korzystam oto z mts z tej taryfy MTS Ale jak sie wlacza, poproscie odrazu zeby wlaczyli usluge "wszedzie jak w domu". Wtedy nie ma roznicy w jakim miejscu Rosji sie znajdujecie, taryfa ta sama.

5. W Moskwie, S.Petersburgu, Niznim Nowgorodzie czy Kazaniu z Wolgogradem - pelno sklepow calodobowych. W Moskwie czy S.Petersburgu nawet z elektronika. Mapy Yandex'a podpowiedza gdzie sa naiblizsze. Ale w Moskwie wszystkie sklepy sieciowe roznia sie cenami. Naidrozsze sa Globus Gurme czy Azbuka Wkusa (Азбука вкуса). Innni tak miedzy innymi sa plus minus, no niektore jak Piatioroczka, calkiem tanie. Ale i wybor jest mniejszy. Choc wszystko niezbedne maja. Jak na Moskwe to niedrogo, chcoc wiele zeczy w Polsce taniej. Osobiscie w sklepach malych, nie sieciowych, rzadko kupuje. Tylko slodyczy czy jakas wode.

6. Transport w Moskwie.
W Moskwie pelno autobusow, trolejbusow, tramwajow juz mniej, "marszrutek" (takich malych shuttl'ow), pociagow, no i oczywiscie metro. Cena w granicach miasta na autobusach, trolejbusach, tramwajach i metro jest jednakowa - 1 przejazd 55 rubli. Ale jak kupujecie bilet na wiecej przejazdek, to jest taniej. radzil bym kupic karte Trojka (Тройка), ktora pozwala jezdzic za 35 rubli. Sprzedaje ja kazda kasa metro. Sama karta kosztuje 50 rubli, a ilosc pieniedzy na nia to juz jak kto chce. W czasie przejscia przez aparat kasujacy przejazd pokazuje ile pieniedzy zostalo. Tutaj ceny na bilety na transport
Na "marszrutki" cena wszedzie chyba rozna (dawno nie jezdzilem) Zwykle pytam sie u kierowcy (jest tez napisane). I sie zatrzymuja wszedzie gdzie im powiesz.

7. Policji nie trzeba sie bac. Zawsze mozna z nimi podyskutowac jak maja jakies pytania. Pieniedzy nie proponujcie, jak juz cos zrobiliscie nie tak. Bo moga z tego zrobic wiekszy problem i prosic wiecej... Po prostu nabieracie na telefonie 112 i mowicie ze policja cos od was chce (to powtarzam, jak nic nie zrobiliscie, na przyklad nie biliscie rosyjskich kibicow, jak w Warszawie na euro, czy nie sikaliscie na ulicy...) Jak sie jezdzi samochodem, to uwazajcie na kamery. W Moskwie ich juz wiecej 2 tys i nie tylko szybkosc kontroluja, ale i ruch po pasie dla autobusow, nie z prawidlowego rzadu zakret, czy w centrum zatrzymanie sie w miejscu gdzie zatrzymywac sie nie wolno (3 tys rubli kara). Duzo miejsc gdzie licza srednia szybkosc.

8. Z Moskwy do Kazania najlepiej pociagem. Jak sie rozumie, wiekszosc jedzie z dworca Kazanskiego. To metro Komsomolskaja. Bilet mozno kupic i na pociagi z dworca Jaroslawskiego (na innej strone od dworca Kazanskiego przez plac). Bardzo duzo pociagow na Ural i Sybir jada przez Kazan. Rozklad jazdy i kupic bilety mozna na stronie rzd.ru (to strona koleji panstwowych), rasp.yandex Nie reklamuje yandex, tylko to jest monstrum internetowy i nie tylko internetowy w Rosji, jak w Polsce gugl. Niestety strona moze byc tylko po rosyjsku. ale chyba internetowy tlumac dziala! Bilety sa elektroniczne i spokojnie z nimi sie podrozuje. Dlaczego wole pociag? A bo sie wsiada prawie w centrum Moskwy, spokojnie sie jedzie przez noc, spi sie slodko w pociagu, rano w Kazaniu. Samolotem wiecej czasu do lotniska z lotniska... Czyli samolotem tez sie leci do Kazania. Tu nic nowego, siada sie na ekspress kolejowy i na lotisko. Bilety wiadomo gdzie sie kupuje. I na koniec mozna autobusem. Juz chyba tym frazesem znudzilem, ale na rasp.yandex.ru macie rozklad.

9. W Kazaniu maja dwie swoje sieci sklepow sporzywczych plus znane z Moskwy. Ale w rzeczywistosci wszedzie podobnie. Taksowki tak samo jak w Moskwie. Mozno zreszta i na ulicy wyciagnac reke, ale nie wiem czy to taniej i biespeczniej.

10. Z Kazania do Wolgogradu bedzie trudniej. Pociagow mniej, samolotow tak samo. Sa autobusy. Jak i z Moskwy. Naitanszy srodek transportu. Mozno statkiem pasazerskim po Woldze, ale to dlugo. Wiec jak juz nie am biletow, radze przez Moskwe. Albo wypozyczyc w Moskwie samochod i na nim do Kazania, z niego do Wolgogradu wzdluz Wolgi, a i potem z powrotem do Moskwy. Ale to jak 4 osoby, wtedy sie oplaca chyba. Wolgograd to dla mnie naibardziej nieznane miasto. W mojej pamieci troche depresywne, troche z ciezka atmosfera historii, poleglych w roznych wojnach tam ludzi... Starego miasta tam nie ma. No bo doszczetnie zburzono w czasie ostatniej wojny. Ale komus sie podoba...

11. Pogoda w Kazaniu i Wolgogradzie bedzie ciepla. W Moskwie juz nie wiem. Wolgograd juz chyba bedzie swoimi melonami karmic, bo maja juz na polach dojrzac.

12. I na koniec, mimo propagandy w Polsce, na ulicach w Rosji nikogo nie morduja, agenci FSB nie chowaja sie za kazdym drzewem, policja dba o porzadek, ludzie zyczliwi... Gowniarze sa wszedzie, probojcie ich omijac, co by nie proponowali.

Czyli w dzisiejszych czasach internet wszedzie pomoze.
Dobrej podrozy. I zwyczestw. Bo zespol rosyjski to kpina i nikt w Rosji nie ma zludzen na temat urlopowiczy od pilki.


.
.
kacap z moskwy

Bywa
kacap_z_moskwy



.
.
kacap z moskwy

Weczor. Piekna. Kochana.
kacap_z_moskwy
Moskwa




.
.
kacap z moskwy

Kochana
kacap_z_moskwy
Kochana Moskwa noca




.
.
kacap z moskwy

Wyprawy
kacap_z_moskwy
Na poczatku napisze ze chcielismy wyruszyc do Smolenska. Nie z powodu samolotu, tylko historii Rosji, co syn ma juz w szkole. Ale nie udalo sie, bo patrzac rano na mape widzielismy duzy korek na nie mniej godzine pod Wiazma rzez zderzenia tira i kogos tam jeszcze... Wiec ruszylismy w inna strone.

Bedac w Moskwie mozno dosc latwo zwiedzic stare rosyjskie miasta, czesto duzo starsze od Moskwy. Zwiedzic nie drogo. Juz kiedys pisalem jak wpasc do Suzdala i Wladimira. Co rok jezdzimy tam i lapiemy chwile spokoju po nerwowej Moskwie. Z Suzdalem to kibice, co przyjada do Rosji a MS2018, maja nawet po drodze do Kazania i moga tam noc spedzic. Moga, na przyklad, w noc po meczu wyruszyc, choc pewnie beda na emocjach i chciec jakies piwko...

Odrazu trzeba kalkulowac transport. Jak poruszasz sie pociagem (co jest chyba naibardziej wygodnym w tej chwili z komercyjnego dojazdu (autobusy jezdza tez nonstop, sa tansze od pociagow, ale meczaco dla mnie 1 tys km jechac do Kazania w autobusie, zreszta autobusy sa rozne), prawda obiecuja znizki i na bilety loticze) to trzeba bedzie wysiadac we Wladimiru i autobusem 30 km pokonac do Suzdala. Ale dwa historyczne miasta zaraz sie zalicza! Mozliwe ze tak bedzie meczaco. No nie wiem. Sam poruszam sie samochodem, a w Moskwie pelno firm rent-a-car'owskich, wiec mozna nawet wziac samochod i wyruszyc na nim. Jak bedzie, na przyklad 4 osoby, to koszty mozna podzielic. Carsharing'a pelno jest w Moskwie, ale nie daja wyjezdzac po za miasto. Z wyporzyczeniem trzeba uwazac, zeby nie bylo ograniczen na ilosc km czy zakazu wyjazdu po za region moskiewski (to Moskwa i obwod) Jak juz kiedys pisalem, jak nie mam samochodu to wyporzyczam w sky-rent Zadna reklama, tylko fakt, ze nie maja ograniczen i doliczaja nie wielkie % jak jedziesz do innego miasta. Cena na Ford Fokus moze byc kolo 2.300 czy 2500 rubli za dobe (24 godziny) jak sie jedzie po za Moskwe. Choc maja czesto akcje i znizki. Ale tez bywa ze nie starcza im samochodow, dlatego lepiej zadzwonic wczesniej. Duzym minusem jest, ze nie mozna zostawic auta w innym miescie, a tez, ze jak sie ma awarije, to trzeba wszystkie dokumenty zbierac samemu, choc sa oczywiscie calkowicie ubiespeczone. Czyli jak jedzie sie ma mecze i z Moskwy do Kazania, potem z Kazania do Wolgogradu, to juz trzeba bedzie i z Wolgogradu wracac samochodem. Ale jak kto lubi jezdzic, mi sie wydaje ze fajna przygoda. Paliwo tanie w porownaniu z Polska czy EU w calosci. Tankuje w tej chwili 95 za 41,28 rubli za litr, ale cena bywa i wieksza do 42,3 rub/l. Aha, i paliwo najlepiej kupowac wylacznie na stacjach firm paliwowych jak Rosneft, Gazpromneft, Lukoil. Sa jeszcze rozne BP, Shell, Surgutneftegaz czy Tatneft, ale pierwsze dwa to nie czesto sa spotykane, a innym jakos nie wierze. Choc napewno maja normalne paliwo i sa leprze od malych pojedynczych stacji, gdzie paliwo tansze, ale nie wiadomo skad. Na polnocy Rosji sa jeszcze finskie stacje i piterskie, ale ich nie ma juz w centrum Rosji, wiec opuszczam. Jakos zaciolem o miastach podmoskiewskich, a juz dobrnelem do paliwa...

Czyli wielbicieliam jazdy samemy samochodem poswiecam tekst.

Oproc Moskwy, ktora i za tydzien i za dwa cala nie spedzic, to mozno jeden dziec poswiecic zwiedzeniu okolic. Tu juz na wielbicielia, bo mozna wybrac najstarsze z historii miasta rosyjskie z centralnej Rosji, mozna wybrac stare klasztory, mozna wybrac po prostu cos do zwiedzenia, zeby miec jakis poglad na to wszystko, lub miejsca wybrane z ksiazek.

Juz opisywalem jak sie jedzie do Suzdala, teraz opowiem o kierunku poludniowo-wschodnim.

Wraz z wschodnim (Suzdal), kierunek na poludniowy-wschod to bardzo duza dupa z korkow tuz za Moskwa. Tak zwana Noworiazanka, czyli droga przez Riazan na Ural, przez Samare do Czeliabiska i daliej, az po Wladywostok (choc sa i inne drogi w tym kierunku z Moskwy, choc by przez wschod - przez Kazan) choc szeroka, ale ciagne sie przez satelity Moskwy male miasteczka, ktore nazywam malymi, ale wszystkie maja wiele tys, niektore setki, mieszkancow.

Dlaczego poludniowy-wschod? Jak juz napisalem, bo w tym kierunku naibardziej znane niedaleko Moskwy sa dwa miasta Riazan i Kolomna. Sa strasze od Moskwy, sa we wszystkich rosyjskich podrecznikach historii i oczywiscie sa jak by wydawalo sie warci do zobaczenia. W rzeczywistosci nie wszystko rozowo. Ale od poczatku...

Z Moskwy wychodza drogi jak z gwiazdy. Mniejsze opuszczam, wieksze to te, ktore sa drogami federalnymi. Jadac na poludniowy-wschod trzeba uwaznie zapoznac sie z korkami. bedac w Rosji zapomnijcie o googlu i jego mapach. Po prostu nie zdarzaja za Yandex'em i jego mapami. Yandex to namber uan w Rosji winternecie wszedzie. Od wyszukiwarkiw cyrylicy, do generatora korkow az na na tyle, ze google kupil prawo do jego uzycia w swoich mapach. Tylko Yandex ma dostep do rosyjskich operatorow komorkowych i oproc zainstalowanych aplikacji, ktore mu dostarczaja wiedze o ruchu drogowym, to i sami operatorzy pomogaja Yandex'u "sledzic" za ruchem na ulicy za pomoca wiedzy gdzie i jak sie porusza jakis "numer telefoniczny". Aplikacje Yandex'a sa na google play, wiec zainstalowac nie ma problemu. Korzystam z map, ale dla nie znajacych terenu calkowicie polecam Navigator Yandex'a. W jezyku polskim jego tylko chyba nie ma. Ale z angelskim czy rosyjskim chyba poradzicie. Yandex nie tylko pokaze jak sie poruszac, ale moze dac wiedze o transporcie az do rozkladu jazdy autobusow miejscowych. Tez pokaze gdzie i co potrzebnego pracuje, gdzie sa parkingi i inne rzeczy. Google nie podaza, a i w zwiazku z polityka nie zawsze ma dostep do panstwowych zrodel. A i Yandex nie spieguje tak, jak robi to google (nawet dane z ruchu na ulicy od operatorow komorkowych dostaje jako dane bez przywiazania do numeru). Choc majac aplikacje z zalogowaniem w telefonie i dane od operatora nietrudno sie domyslic ze spiegowac latwo. Ale znow przeciez nie na temat zjechalem...

Czyli macie aplikacje z mapami Yandex'a i patrzycie na nia. Wyglada z korkami ot tak. A poludniowy-wschod, to na mapie jest ot tu -



Za ostatnie lata drogi rosna, co chwila jakies nowe mosty i akweduki buduja. Ale ilosc samochodow rosnie szybciej. Wiec korki sa, a na niektorych drogach sa bardzo duze i stale. I wlasnie dwa kierunki sa naibardziej ciezkie, to wschod i poludniowy-wschod. Ale sa i dobre wiadomosci, jak chce sie po za miasto, to zwykle jedzie sie rano, wtedy glowna fala jedzie do miasta (oproc piatku, tym bardziej w czerwcu). Wiec trzeba prognozowac z Yandex'em czas dojazdu.

Dlaczego, na przyklad, Kolomna i Riazan i co tam ciekawego? Po pierwsze daja poznac jak wygladali kiedys (do komuchow) rosyjskie miasta, architekture, no i budynki chszescianskie (cerkwie). Niestety duzo co nie ocalalo przez wojny z mongolami, a pozniej przez wojne komuchow z wlasnym narodem (w Kolomnie wiekszosc ulic do dzisiaj nosi komunistyczne nazwy, niestety). Ale to co pozostalo pozwala, jak oczywiscie to interesujaco, zapoznac sie z historija. Odrazu napisze, ze w porownaniu z turystycznymi miastami "zlotego kolca Moskwy" sa bardzo nie przystosowane na turystow. Choc bylismy w dni wolne i tlum lazil po centrum, zwlaszcza w Kolomnie to bylo widac, to zadnych wiekszych imprez nie bylo, zamalo kawiarenek i sklepow dla turystow... Ale czy warto bylo? Tak, dla mnie to oczywiscie ze warto.

A wiec wyrusza sie z Moskwy droga M-5 na Riazan.



W Moskwie nosi nazwe Wolgogradski prospekt. Nie mylic z Riazanskim, co jest obok. To stara droga. Zaczyna sie w Moskwie to ot tak, potem idzie tak i rozwija sie tak, konczy sie w Moskwie tak

Jak nie jest to czas po pracy z samej Moskwy mozno uczec szybko. Problem sie zaczyna tuz za obwodnica za Moskiewska dzielnica Zulebino. Bo Zulebino bez widocznych granic przechodzi w podmoskiewskie miasta Lubertcy i, mile polskiemu uchu, Dzierzynskij. Wyglada to tak. Jak juz sie wskakuje na droge w Lubertsach, to odrazu moga byc korki. I tak przez calosc az do mostu przez rzeke Moskwa. Straczilem tam jak jechalem 40!!! min. Naibardziej ciezkie jest pokonanie dzielnicy Oktiaborskij. Droga sie zmniejsza do dwoch pasow w kazda strone i kilka pod rzad swiatel, ktore jakos nie sa dobze regulowane. Wiec korki murowane.

Po tym wszystkim zaczyna sie dobra droga, ktora leci do Kolomny za malym wyjatkiem. Ale wszedzie minimum dwa pasy w kazda strone i ograniczenie najwiecej 80 km/g, a na wiekszosci drogi 90-110, co pozwala jechac 110-130, bo w Rosji przekroczenie na 20 km/g od szybkosci pozwolonej nie kara sie mandatem. Policji na drodze prawie nie ma, ale wszedzie kamery! Co mierza nie tylko faktyczna szybkosc, ale i srednia!

Pierwsza po drodze bedzie Kolomna. Kiedys tu juz bylem, ale glowa byla zajeta czyms innym, niz porownaniem z podobnymi malymi miasteczkami. Teraz zrozumialem ze jednak duzo przegrywa. No moze za jakis czas? Ale jednak warto, a latem te mozno zwiedzic miejsce gdzie rzeka Moskwa wlewa sie do Oki, rzeki mocnej, glebokiej i szerokiej! Jak bylem mlody, to nawet sie kapalem w Oke, ale czy teraz bym to zrobil? Nie wiem. Jednak port duzy w Kolomnie, jak i pobliskim Woskresienske nad rzeka Moskwa. Ale napewno rzeka jest czyzsza od widzianego niedawno Dunaju w Budapeszcie.

Kolomna na rzut oka -















Co naprawde jest fajne w Kolomnie to duzo rodzaji pastyly, ktora tu i zostala wynaleziona. Nie rzucajcie sie i nie kupujcie odrazu w pierwszym sklepie. Najleprza i oryginalna sprzedaja tylko w kilku miejscach. Robia ja recznie i tradycyjnie. Polecam ot tutaj na ulicy Lazarewa 14 Tez mozno sie u nich zapoznac z technologia robienia pastyly i pieczenia kalaczej, takiego chleba tradycyjnego. Pisac o innych zabytkach nie bede, pelno tego w internecie. Powiem tylko, ze zjadlismy troche tego chleba, wypilismy kawy i ruszylismy dalej. Samochod mozno zostawic duzo gdzie, jest parking w samym centrum dla turystow na ulicy Lazecznikowa.

Na piechote starczy 1 godzina, no moze 2, jak sie zwiedza dokladnie i klasztor.

Droga do Riazania biegnie praktycznie caly czas prosto. Zadnych rewelacji.

Riazan zaczyna sie depresywnie. Jak i pierwsza, poznoradziecka czesc miasta. Ale im glebiej, stajesie podobna do bardziej milego miasta. W koncu prostej, a droga z Moskwy biegnie biesposrednio do centrum Riazania, gdzie znajduje sie najstarsza czesc miasta. W Riazanu pomietaja polakow, nie tylko tych od Lzedmitrija, ale tych, co stworzyli LWP i wyruszili walczyc z faszystami. W Riazanu dosc mily park im Polsko-Rosyjskiego braterstwa broni i pomnik wdziecznosci zolnierzam Ludowego Wojska Polskiego, ktore powstalo wlasnie w Riazanu. Nie rozumiem dzisiajszych bajek i zamazania historii. To wlasni ci polacy wyzwolali Polske i wywiesili, jako jedyna nie radziecka flage, nad zdobytym Berlinem. Nie walczyli jako komuchy, walczyli wlasnie jako polacy, bo chcieli wyzwalac swoj kraj.

Kreml w Riazaniu nie ocalal. Tylko nie wielkie czesci. Ale cerkwi piekne. FAktycznie i tutaj dwie-trzy godziny starczy. Jak sie chce, to latem mozno pojezdzic po Oke na statku. Ale to juz dla flustratow...

Oto moje wrazenia, odrazu napisze, ze w czasie zwiedzania byl dzien przed tak zwana wielka sobota rodzitelska. Kiedy prawoslawni czcia i wspominaja swoich rodzicow. W cerkwiach bylo wiec sporo ludzi i nie zawsze normalnie mozno bylo poogladac, a chcialem, bo cerkwie zachowali w sobie architekto=ure swoich czasow. Po nich mozno rozpoznac wiek budowy, wspominajac co wtedy bylo w historii -































No i bedzie juz czas cos zjesc. Riazan jest w 150 km od Moskwy. To nie daleko, jak na warunki rosyjskie. Cos zjesc mozno znalezc w centrum, w odroznieniu od Kolomny jest z czego wybierac. Jak sie chce wylacznie fastfoodu, to jak wjezdzac juz do starej Riazani jest duza galeria handlowa na trzecim pietrze jest wszystkiego pelno. Ale w centrum naprawde da sie znalezc dosc szybko cos normalnego. Restauracje rosyjskiej kuchni nie spotkalem. Moze i jest. Ale wszedzie sa pelmeni, wiec czym nie rosyjskie jedzenie?

Droga z powrotem szybka i bez problemow, oproc juz znanego Oktiaborskogo.

Bylem zadowolony, bo dziesiec lat temu czesto jezdzilem w ta strone. Bylem i w Riazanu. Ale wszystko sie zmenia i mi naprawde interesujaco bylo to wszystko zobaczyc znow. Czy warto czas swoj poswiecic, jak sie jest w Moskwie nie wiele dni? Nie wiem. Chyba nie bardzo, a jak czas na wage zlota to napewno nie. Tu juz jak kto chce. Ale majac samochod to mozno za kilka dni zwiedzic wiekszosc malych znanych miasteczek pod Moskwa (pod, znaczy na warunki rosyjskie do 350 km od Moskwy).

Troche pozniej napisze i o drodze do Kazania z Moskwy.



.
.
kacap z moskwy

Putin w filmie Miroporiadok
kacap_z_moskwy



.
.
kacap z moskwy

S.Petersburg zima
kacap_z_moskwy
Zima w S.Petersburgu zawsze troche inna niz w Moskwie. Bo morze obok i wilgotnosc duzo wieksza.




.
.
kacap z moskwy